Piêkna nowa edycja "Opowie¶ci z Narnii" C.S. Lewisa znana ju¿ czytelnikom z wydania siedmiotomowego, tym razem w dwóch eleganckich woluminach w twardej oprawie i pude³ku. Zachwyci estetyk± oraz opracowaniem graficznym i z ³atwo¶ci± zachêci dzieci do zajrzenia do tajemniczego ¶wiata Narnii kryj±cego siê za drzwiami starej szafy w domu pewnego profesora... Obowi±zkowa lektura m³odych czytelników, która sta³a siê ¼ród³em inspiracji dla wielu wspó³czesnych autorów i na sta³e wesz³a do kanonu literatury dzieciêcej.
"Opowie¶ci z Narnii" znajduj± siê na Z³otej Li¶cie ksi±¿ek polecanych do czytania dzieciom przez Fundacjê ABC XXI Ca³a Polska czyta dzieciom.
[ Wiek +6 ]
Recenzje
http://ksiazki.wp.pl/katalog/recenzje/recenzja.html?rid=35171
Recenzja serwisu Merlin.pl
Marzena Kowalska 2006-02-20
Narnia – kraina mojego dzieciñstwa?
Narnia? Pamiêtam to jakby wci±¿ trwa³o, choæ mo¿e i tak jest? Kolejne tomy „Opowie¶ci z Narnii” kupowane by³y w jedynym we Wschowie sklepie „Veritasu”. To drzwi tego ma³ego sklepiku, stoj±cego na skrzy¿owaniu dróg, by³y bram± do magii. Bram± do ¶wiata, w którym jako dziecko odkrywa³am pierwsze uroki tego, co teraz okre¶la siê jako fantasy. Dla mnie by³a to... prawda. Prawda, która czeka³a na mnie gdzie¶ tam, ukryta, ale pragn±ca, by w koñcu j± poznaæ. Wraz z kolejnymi tomami, poznawa³am nie tylko pasjonuj±cy ¶wiat, stworzony przez kompletnie nieznajomego mi cz³owieka, ale te¿ i postacie. Wciela³am siê w nie we ¶nie i sama kr±¿y³am po wzgórzach, podró¿owa³am Wêdrowcem do ¦witu, nie¶wiadoma jakichkolwiek koneksji Narnii i religii chrze¶cijañskiej. Pozbawiona, wszêdobylskiego obecnie, komercyjnego szumu Narnia by³a czym¶, co istnia³o tylko dla mnie. By³o moim ¶wiatem. Teraz Narnia znowu wraca. Niestety inna. Na szczê¶cie w postaci ksi±¿ek, pozosta³a w³a¶nie taka indywidualna, dostêpna dla ka¿dego dziecka. Wznowienie siedmiu tomów tej powie¶ci, tylko zewnêtrznie ró¿ni siê od tych moich, zakurzonych ksi±¿ek. Ksi±¿ek, które splami³y ju¿ i dzieciêce ³zy i resztki, niemo¿liwego do zidentyfikowania dzisiaj, jedzenia. Ksi±¿ek pe³nych zapomnianych papierków, kawa³ków wspomnieñ z czasów, gdy ca³y ¶wiat móg³ do mnie nale¿eæ. Teraz, na szczê¶cie w zachowanej wewn±trz postaci, fantastyczna Narnia powraca do kolejnych pokoleñ. Pokoleñ, które co prawda jednocze¶nie maj± do wyboru: obejrzeæ film lub przeczytaæ ksi±¿kê, ale które mog± poczuæ siê jak odkrywcy nowego ¶wiata. ¦wiata, do którego nie tylko warto wst±piæ na chwilê, ale te¿ i powracaæ. By walczyæ o jej wolno¶æ, o to, by na zawsze pozosta³a taka, jak± pamiêtam. Teraz, spogl±daj±c na kolejne wydanie, gdy od pierwszego wejrzenia w przestworza Narnii minê³o kilkana¶cie lat, u¶wiadamiam sobie, ¿e jest w tej powie¶ci co¶ wiêcej. Co¶, co odbiera strach przed ¶mierci±, co samo zdaje siê byæ ¿yciem po ¿yciu, to, co rozwija wyobra¼niê, co oferuje przyjació³ na ca³e ¿ycie. Przyjació³, którzy nigdy nie zawiod±. Którzy zawsze s± na wyci±gniêcie rêki. Takich jak Ryczypisk, najdzielniejsza mysz czy sam Aslan. Na szczê¶cie to pozosta³o i w tym wydaniu. Zarazem w s³owach, jak i rysunkach, które na szczê¶cie pozosta³y takie same, jak za moich czasów.
|
NARNIA..........
to by³o moje dzieciñstwo.Teraz mam 30 lat, i Narnia siedzi mi w g³owie tak jak na pocz±tku, kiedy przeczyta³am j± w wieku 8 lat jednym tchem.Tak trudno by³o wtedy kupiæ kolejne tomy, tak nieregularnie wychodzi³y w Polsce- a kiedy widzia³am w koñcu nastêpn± cze¶æ w ksiêgarni,nie mog³am opanowaæ wzruszenia.Ostatni± czê¶æ przeczyta³am dopiero 2 lata temu........w koñcu siê dowiedzia³am,co przynios³a Ostatnia Bitwa....I p³aka³am jak bóbr-wzruszenie,wspomnienia,¿al za dzieciñstwem. Filmu siê trochê bojê - ja pamiêtam Czarownicê,Lwa i wszystkie Zwierzêta tak, jak ich sobie wtedy wyobra¿a³am, jako¶ tak....ludzko.Bojê siê,¿eby nie zrobili z nich komputerowych stworów.To jest BA¦Ñ - staro¶wiecka, inna........ Proszê,nie porównujcie jej do
Harry Pottera , do W³adcy Pier¶cieni:( To nie ta bajka...
|
|
Ewelina (flinta1410@wp.pl) (http://www.wp.pl) 2005-11-22
|
|
to mój ¶wiat
NARNIA...to mój swiat, nie tylko ¶wiat dzieciñstwa, ale i tera¼niejszy, gdy mam 21 lat. Wci±¿, gdy siêgasm po któr±¶ z czê¶ci, czujê te same emocje i wzruszenie, i wcale nie nudzi mi siê czytanie tych samych ulubionych czê¶ci( Lew, czarownica i stara szafa, Srebrne krzes³o), bo czy nie piêknie jest wracaæ do snów, które dziêki ksi±¿ce staj± siê jaw±? I choæ nie wiem, jak przedstawione zostan± postaci z Narni w ekranizacji kinowej, to jednak pójdê do kina - by znów zobaczyæ Aslana, Zuzannê, Piotra, Edmunda, £ucjê...
|
|
paula (prettypaula@wp.pl) 2005-11-22
|
|
Nie wie co traci, kto nie przeczyta³..:)
"Opowie¶ci z Narni" zaczarowa³y mnie od pierwszej strony:)w tych tomach tkwi nieprzemijaj±ca magia...Ten cudowny ¶wiat ¿yje bardzo g³êboko w moim ju¿ 21-letnim serduchu, stale fascynuje, wzrusza do ³ez, bawi i mimo up³ywaj±cych latek, nie starzeje siê.Uwielbiam powracaæ do magicznej krainy ze starej szafy i jej niezapomnianych postaci z Aslanem na czele i...robiê to z pasj±:)
|
|
saszkaaa (noelani@wp.pl) 2005-10-24
|
|
moja ulubiona ksi±zka
ja mam 21 lat a ''opowie¶ci z Narni" przeczytalam chyba z 5 razy i znam je niemal na pamiêc. z du¿± przyjemnosci± zobaczê film, ale bede bardzo krytyczna jesli zburzy on to co sobie zawsze wyobrazalam czytaj±c. wtedy poprostu znow wroce do ksi±zki i przeczytam j± kolejny raz hehe:) pozdrawiam wszystkich którzy kochaj± tê powie¶æ:)
|
|
Raffik 2005-10-23
|
|
Co tu du¿o mówiæ
Hociaz mam juz 20 lat pamietam ksiazke jescze z dziecinstwa ( bo jak j± mozna zapomniec) mysle , ze film bedzie rownie ciekawy jak ksiazka poniewaz z tego co widzialem to troche inaczej wyglada film od opisu w ksiazce no ale co . Czytalem to ksiazke z 5 razy ale mam zamiar ja przeczytac jeszcze raz wiekszosc dzieci sie wychowala na tej ksiazce . Moj brat czytal ja w wieku 5 lat .Hehehe.Wszystkim (oprocz tych co maja zle pod czaszka) podobala sie ksiazka .Polecam jeszcze tym ktorzy nie przeczytali tej ksiazki leciec szybko do sklepu i ja kupi. Bardzo ciekawa ksiazka. Ma tylko 12 czesci.Jmialem 2 tomy ok. 1200 stron A4 . Super ksiazka pozdrawiam Raffik
|
|